Strona główna Grzmiąca Stacja badawcza za 22 mln zł otwarta w Grzmiącej

Stacja badawcza za 22 mln zł otwarta w Grzmiącej

Uniwersytet Pomorski w Słupsku oficjalnie otworzył Stację Badawczo-Dydaktyczną w Grzmiącej. Inwestycja o wartości blisko 22 mln zł powstała na terenie dawnego Państwowego Gospodarstwa Rolnego. Nowoczesny kompleks ma służyć naukowcom, studentom i doktorantom, ale również rolnikom oraz mieszkańcom powiatu szczecineckiego.

Uroczyste otwarcie obiektu odbyło się we wtorek, 6 października. Budowa stacji trwała cztery lata, a jej powstanie stanowi jedno z najważniejszych przedsięwzięć infrastrukturalnych Uniwersytetu Pomorskiego. Kompleks obejmuje nowoczesne laboratoria, zaplecze dydaktyczne i gospodarcze, własny park maszynowy oraz ponad 100 hektarów gruntów rolnych.

– Dziś materializuje się pewna idea uniwersytetu otwartego na praktykę, region, współpracę i nowe wyzwania. To stacja dla naszych pracowników badawczo-dydaktycznych, studentów i doktorantów, partnerów społecznych, ale także mieszkańców gminy Grzmiąca i powiatu szczecineckiego – podkreślał podczas uroczystości rektor uczelni, prof. Zbigniew Osadowski.

Łączna wartość dotychczas zrealizowanej inwestycji wynosi niemal 22 mln zł. Z tej kwoty 20 mln zł pochodzi z obligacji Skarbu Państwa, natomiast pozostałe środki stanowią wkład własny uniwersytetu. Na samo wyposażenie laboratoriów pozyskano już ponad 300 tys. zł.

Placówka będzie prowadzić badania związane przede wszystkim z rozwojem obszarów wiejskich, nowoczesnym rolnictwem, energetyką i ochroną środowiska. Studenci zyskają możliwość zdobywania praktycznych umiejętności i prowadzenia doświadczeń w rzeczywistych warunkach. Ważnym elementem działalności stacji ma być również współpraca z lokalnymi rolnikami. Naukowcy zamierzają wspierać ich między innymi w zakresie rolnictwa precyzyjnego, wykorzystania dronów, mapowania terenów uprawnych oraz optymalizacji produkcji rolnej. Planowane są także szkolenia dla mieszkańców dotyczące ochrony ludności i obrony cywilnej.

Podczas uroczystości podkreślano, że realizacja inwestycji nie od początku była przesądzona. Początkowo pomysł przekazania gruntów i nieruchomości uczelni spotykał się ze sceptycyzmem części środowiska rolniczego. Ostatecznie przedsięwzięcie udało się doprowadzić do końca. – Dzisiejsze otwarcie nie jest finałem tego przedsięwzięcia. Ono jest raczej początkiem. Zakładam i bardzo na to liczę, że to, co najlepsze i najciekawsze związane z tym miejscem, szczególnie w kontekście rolnictwa, dopiero przed nami – mówił starosta szczecinecki Krzysztof Lis.

Gotowość do współpracy zadeklarował również Wójt Gminy Grzmiąca Patryk Makowski. Samorząd chce pełnić funkcję pomostu pomiędzy uczelnią, miejscowymi rolnikami i lokalną społecznością, tak aby działalność naukowa przekładała się na konkretne korzyści dla regionu.

Otwarcie stacji nie oznacza zakończenia jej rozwoju. Władze uniwersytetu zapowiadają dalsze poszerzanie potencjału badawczego i dydaktycznego placówki oraz rozwijanie współpracy z otoczeniem społeczno-gospodarczym.