Strona główna Szczecinek Ryszard Pazoła musi złożyć mandat radnego

Ryszard Pazoła musi złożyć mandat radnego

Ryszard Pazoła opuszcza ławy miejskiej rady. Przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej zdecydowanie podkreśla, że nie przedstawiono żadnych dowodów jego winy, a do zarzutów się nie przyznaje i zapowiada, że wykorzysta wszystkie dostępne środki prawne, aby udowodnić swoją niewinność. Zagmatwana sprawa ciągnie się od wielu lat.

W sierpniu 2025 roku Sąd Okręgowy w Koszalinie uznał, że Ryszard Pazoła – miejski radny z ramienia KO – złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne. Postępowanie dotyczyło dokumentu sporządzonego 12 października 2010 roku, odnoszącego się do jego działalności zawodowej w latach 1944–1990 w strukturach łączności specjalnej obsługujących miasto oraz Siły Zbrojne RP. Sprawa była prowadzona przez Instytut Pamięci Narodowej i sięga wielu lat wstecz.

Jak przyznał Ryszard Pazoła, nie przedstawiono żadnych dowodów jego winy. Sam do zarzutów się nie przyznaje i zapowiada, że wykorzysta wszystkie dostępne środki prawne, aby udowodnić swoją niewinność. – Znaleźli jakąś adnotację o moim rzekomym podpisie na jakimś starym dokumencie. Ja mówię, że nie jest to mój podpis. Prokurator sama mi powiedziała, że to musi rozstrzygnąć sąd, bo nie ma żadnych dowodów, że to jest mój podpis i że z kimkolwiek współpracowałem. Tak, „chodzili” za mną, bo takie były czasy. Ale nawet operacyjni mówią, że mnie nie pamiętają i nie znają. Nie pamiętają, żeby była taka sytuacja, żebym ja cokolwiek podpisywał. Nie ma żadnego dowodu na to, że donosiłem. Żadnych dowodów współpracy poza jakimś podpisem, który na pewno nie jest mój – mówi nam Ryszard Pazoła, jednocześnie dodając – Mało tego, że chcą mi zarzucić, że donosiłem, gdzie nie ma na to żadnego dowodu, to chcą mi zarzucić, że donosiłem na mojego najlepszego kolegę. A tam nie byłoby nawet co na niego donosić. To wszystko jest kuriozalne. Nie ma absolutnie żadnego dowodu, nikt też nie pamięta, żebym cokolwiek podpisywał. Ja też mówię, że to na pewno nie jest mój podpis.

Od wydanego w sierpniu minionego roku wyroku została złożona apelacja. Sąd Apelacyjny w Szczecinie rozpoznał sprawę 15 stycznia i utrzymał orzeczenie koszalińskiego Sądu Okręgowego w mocy, co skutkuje tym, że wyrok jest prawomocny. Tym samym Ryszard Pazoła został pozbawiony prawa kandydowania w wyborach do Sejmu, Senatu, Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach samorządowych. Sąd nałożył na niego także zakaz sprawowania funkcji publicznych. Oba zakazy będą obowiązywać przez okres trzech lat. W konsekwencji oznacza to wygaśnięcie jego mandatu radnego miejskiego. – Zarówno dla mnie, jak i dla mojego adwokata ten wyrok jest kompletnie niezrozumiały. Oczywiście będę się starał o kasację. Wykorzystam wszystkie dostępne środki prawne, bo wiem, że jestem niewinny – uzupełnia Ryszard Pazoła.

Ryszard Pazoła przez cztery kadencje zasiadał w Radzie Miasta Szczecinek, a ostatni mandat uzyskał z listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu nr 1. W Radzie Miasta był przewodniczącym Komisji Budżetowo-Ekonomicznej oraz zastępcą przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. W obecnej kadencji był również najstarszym wiekiem radnym. Zgodnie z obowiązującym prawem na miejsce Ryszarda Pazoły wejdzie kolejna osoba z listy Koalicji Obywatelskiej, która w minionych wyborach uzyskała najwyższy wynik na tej samej liście wyborczej. Najprawdopodobniej miejsce Ryszarda Pazoły zajmie Alina Tarkowska – jeśli dalej będzie zainteresowana pełnieniem funkcji radnej Rady Miasta. Wówczas jej wejście do składu rady obecnej kadencji nastąpi po dopełnieniu formalności przez komisarza wyborczego.