Nowy budynek przy Kosińskiego, finisz statków i pomostu oraz decyzja: jubileusz 700-lecia Szczecinka na osiedlu Zachód
W kwietniu 2010 roku Szczecinecka Lokalna Organizacja Turystyczna budowała pomost przy ogólniaku. Prace finiszowały, bo wodna budowla miała być gotowa na otwarcie sezonu wodniackiego. Budowlańcy zdążyli, pomost stanął i zacumowały przy nim statki białej floty.
Do głównych obchodów jubileuszu 700 urodzin miasta pozostawało niespełna dwa miesiące. Burmistrz zdecydował, że wszystkie imprezy masowe, głównie koncerty gwiazd polskiej estrady, które zaszczycą nas swoją obecnością podczas obchodów zacnego jubileuszu, odbędą się na nowym placu położonym na osiedlu Zachód. Miasto zdążyło posadzić tam trawę a teren oświetlić.
W kwietniu roku jubileuszu miasta zapadły decyzje o budowie dwóch rond na ul. Koszalińskiej w ciągu drogi krajowej nr 11. Oprócz Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w inwestycji partycypowało też miasto.
Przy ul. Słowiańskiej trwało burzenie byłego Domu Młodego Robotnika. Firma „Dźwigar” z Włocławka ostatecznie „rozebrała” mury walącej się budowli w maju.
W kwietniu ZGM-TBS ogłosił przetarg na budowę kolejnego budynku mieszkalnego przy zbiegu ulic: Kosińskiego i Polnej. Inwestycję zaplanowano sfinalizować latem 2011 roku. I tak też się stało.
Sezon wodniacki zbliżał się wielkimi krokami, a w hangarze koło plaży Miejskiej trwał lifting naszych statków: „Bayernu” i „Księżnej Jadwigi”. W efekcie prac remontowych „Księżna” otrzymała tzw. „pokład słoneczny”. Dzięki temu może nią dziś podróżować 170 osób, w tym załoga.
Szczecinek odwiedziła delegacja samorządowców z miasta partnerskiego Neustrelitz. Niemcy rozmawiali z naszym burmistrzem m.in. o możliwości realizacji wspólnych projektów i planach dalszej współpracy miast. Goście z Neustrelitz zwiedzili miasto i podziwiali nadtrzesieckie inwestycje.
Wypadek polskiego Tu-154 w Smoleńsku wymusił zmiany personalne w Sejmie. Miejsce tragicznie zmarłego posła Platformy Obywatelskiej Sebastiana Karpiniuka zajął przewodniczący Rady Miasta Szczecinka Wiesław Suchowiejko.
Nad wejściem do I LO im. ks. Elżbiety (po remoncie elewacji budynku) pojawił się historyczny napis: „Juventuti sacrum” (młodzieży poświęcone). Warto dodać, że był on eksponowany w tym miejscu już od początku powstania szkoły, czyli od roku 1913.
W kwietniu 2010 roku finiszowała przebudowa osiedlowej ulicy wzdłuż bloków nr 62-64 przy ul. Koszalińskiej. Ostatecznie budowlańcy uporali się z niemiłosiernie dziurawym traktem na przełomie lata i jesieni jubileuszowego roku.
Tamtego kwietnia drogowych inwestycji w Szczecinku nie brakowało. Ruszyła m.in. przebudowa ul. Polnej – na odcinku 1640 metrów.
W ratuszu zapadła decyzja, by komendę Straży Miejskiej przenieść z ul. Wiejskiej na Karlińską. Przyspieszenie takiej decyzji spowodowała kontrola NIK. Inspektorzy wytknęli miastu, że strażnicy pełnią służbę w ciasnocie i niewygodzie.
W kwietniu 2010 roku SzLOT zdecydowała o budowie pomostu na Mysiej Wyspie, a wojewoda zachodniopomorski ostatecznie rozwiał nadzieje Gminy Szczecinek na powrót do jej starych granic administracyjnych z sołectwami Trzesieka i Świątki.
Jesiotr na Pstrągu łowił sandacze
Dwunastu wędkarzy – członków Koła PZW „Jesiotr” w Szczecinku skoro świt stanęło nad rzeką Gwdą w okolicy Trzech Mostków koło Drawienia. Wszystko po to, by rozegrać Zawody Wędkarskie „Pstrąg 2010”. Pstrągi owszem były, ale niewymiarowe. Za to dopisywały będące pod ochroną do końca maja sandacze. Trzy okazałe sztuki złowił kolega Wiesław Swarcewicz. Sandacz na Gwdzie to szkodnik, no, ale przepisy i regulamin są w tym temacie nieubłagane.






















Tekst, foto: GRYF.tv – SW














