Śniadania biznesowe, czyli spotkania władz Szczecinka z lokalnymi przedsiębiorcami w niezobowiązującej atmosferze, to już mała tradycja. W czwartek (22 stycznia) odbyła się kolejna edycja.
Szczecineccy przedsiębiorcy spotkali się z władzami miasta na zamku. Przypomnijmy, że pierwsze Śniadanie w tej formule odbyło się przed rokiem. Teraz, po 12 miesiącach była okazja sprawdzić co przed ten czas udało się zrealizować, na jakim etapie są różne przedsięwzięcia i co do zaoferowania ma samorząd i miejscowy biznes. Oraz, jakie są plany bliższe i dalsze.
O najnowszych przedsięwzięciach inwestycyjnych miasta na Śniadaniu Biznesowym mówił burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas. Przedstawił na wstępie ramy finansowe, w jakich w tym roku będzie się poruszało miasto. Przypomnijmy, że planuje w tym roku wydać na inwestycje około 30 milionów złotych.
Co nas wkrótce czeka? M.in. finał remont dworca, ukończenie projektu planetarium i start procedury przetargowej na jego wybudowanie, modernizacja i rozbudowa strefy spa na basenie, rewitalizacja stawów na Świątkach oraz tzw. Wapien przy ulicy Narutowicza, modernizacje ulic i rond, budowa Centrum Opiekuńczo-Mieszkaniowego. Ważą się losy uzyskania dotacji na podziemny schron – od tego zależy, czy miasto zdecyduje się na budowę parkingu wielopoziomowego w wersji ze schronem czy też bez.
Ponadto ratusz zleci projekt rewitalizacji – i odbudowy – zabytkowych obiektów drewnianej plaży i kąpieliska nad Trzesieckiem.
Tomasz Piesik, dyrektor wydziału nieruchomości Urzędu Miasta, przedstawił szczegółowy harmonogram przetargów na miejskie nieruchomości – tych już ogłoszonych i tych które trafią pod młotek już niebawem. Ta część Śniadania Biznesowego wzbudziła wśród jego uczestników duże zainteresowanie.
Sporo miejsca poświęcono inwestycjom w infrastrukturę (budowa S11 i łącznika DW 172 z S11) w Szczecinku i wokół miasta, także prywatnego biznesu. Burmistrz ujawnił plany postawienia przez prywatną firmę wielkiej fabryki metanolu w Drzonowie. A właściwie e-metanolu – alternatywy dla paliw kopalnych, produkowanego z prądu i wychwyconego węgla przy wykorzystaniu odnawialnej energii. Już dziś to źródło energii w transporcie morskim i lotniczym, magazyn energii i energii elektrycznej zmniejszający emisję CO₂. Projekt wychodzi z fazy przymiarek i jest szansa, że zmieni naszą energetykę.
Dyrektor Kronospanu Krzysztof Aleksandrowicz przybliżył z kolei aktualny stan przygotowań do budowy fabryki papieru, która zespolona będzie z elektrociepłownią. W tym roku będą uzyskane niezbędne zgody środowiskowe, sama budowa powinna ruszyć w roku 2027. Inwestycja może kosztować nawet 500 mln euro, da ponad 150 miejsc pracy i przy okazji zapewni tanie źródło ciepła dla całego Szczecinka.
– Myślę, że te wszystkie informacje składają się na to, że Szczecinek w krótkiej perspektywie stanie się miejscem dla przedsiębiorców chcących zainwestować tu swoje pieniądze – podsumowywał burmistrz Szczecinka. – Musi być ścisłe współdziałanie samorządu, bo też nie wszystko uda się wykonać za fundusze unijne, samorządowe czy budżetu państwa. Ważna jest synergia między miastem a przedsiębiorcami, bo pieniądze są głównie w prywatnych rękach. To gdzie są one później lokowane zależy od tego, jaka jest stopa zwrotu tych inwestycji. Chcemy przekonywać biznes, że w Szczecinku warto budować, lokować swoje inwestycje, bo nasze miasto ma w odróżnieniu od wielu średnich i małych miast, świetlaną przyszłość.
Biuro Prasowe i Komunikacji Społecznej Ratusza














