Strona główna Szczecinek Sprawa starosty do ponownego rozpatrzenia

Sprawa starosty do ponownego rozpatrzenia

Sąd Okręgowy w Koszalinie skierował do ponownego rozpatrzenia sprawę starosty. Krzysztofowi Lisowi (oraz byłemu Burmistrzowi Barwic Zenonowi Maksalonowi) zarzucono niedopełnienie obowiązków w kwestiach związanych z kopalnią torfu w Chwalimkach.

– Wyrok został uchylony i sprawa została skierowana do ponownego rozpoznania – powiedział Marzenie Górze z Głosu Koszalińskiego sędzia Sławomir Przykucki, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Koszalinie, jednocześnie dodając – Chodzi o sposób prowadzenia postępowania dowodowego. Prokuratura w akcie oskarżenia wniosła o przesłuchanie dwudziestu kilku osób. Sąd przesłuchał oskarżonych i jednego świadka. Uznał, ze reszty nie ma potrzeby i że wystarczy odczytanie zeznań tych świadków. To jest możliwe w sytuacji, gdy chodzi o świadków, którzy mówią na okoliczności bezsporne, czyli gdy nikt nie kwestionuje tego o czym mówią. Natomiast tutaj obrońcy wnosili o bezpośrednie przesłuchanie zwłaszcza tych pracowników Starostwa i Urzędu Miejskiego w Barwicach po to, żeby ustalić, w jaki sposób procedowano w zakresie gospodarki nad nieruchomościami. Tymczasem sąd w ogóle ich nie przesłuchał, tylko odczytał zeznania świadków. Uznaliśmy, że to jest naruszenie zasady bezpośredniości i tak procedować nie można, także Sąd Rejonowy w Szczecinku będzie musiał powtórzyć postępowanie dowodowe.

Przypomnijmy, że staroście za naruszenie artykułu 231 Kodeksu karnego groziło pół roku bezwzględnego więzienia, a byłem włodarzowi Barwic rok. Skomplikowana sprawa ma swój początek jeszcze w 2000 roku, a więc tuż po objęciu przez Krzysztofa Lisa fotela starosty szczecineckiego. Postępowania toczono latami i prawdopodobnie nie zmieni się to prędko, gdyż zawiły problem wrócił właśnie ponownie do pierwszej instancji.