Niższe rachunki za ogrzewanie i ciepłą wodę, ograniczenie emisji zanieczyszczeń, a w przyszłości nawet budowa szczecineckich term – takie korzyści ma przynieść planowana elektrociepłownia Kronospanu. Miasto Szczecinek, Miejska Energetyka Cieplna oraz Kronospan Polska podpisały list intencyjny dotyczący wykorzystania ciepła z nowej instalacji w miejskiej sieci ciepłowniczej. Przedsięwzięcie będzie jednak wymagało wielomilionowych inwestycji i uzyskania szeregu pozwoleń.
Projekt pod nazwą Przystań Czystej Energii zakłada budowę elektrociepłowni kogeneracyjnej CHP, która będzie jednocześnie produkować energię elektryczną i ciepło. To ostatnie, zamiast być tracone w procesie technologicznym, ma trafiać do miejskiej sieci ciepłowniczej i służyć do ogrzewania mieszkań oraz przygotowania ciepłej wody użytkowej. Podpisany list intencyjny określa zasady dalszej współpracy trzech podmiotów. Nie oznacza jeszcze rozpoczęcia budowy ani gwarancji realizacji inwestycji. Przedsięwzięcie musi przejść wymagane procedury administracyjne i środowiskowe.
Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za inwestycją jest możliwość obniżenia kosztów ogrzewania, szczególnie w budynkach wielorodzinnych korzystających z miejskiej sieci. Burmistrz Szczecinka Jerzy Hardie-Douglas przekonuje, że wykorzystanie ciepła z elektrociepłowni może przynieść mieszkańcom wymierne oszczędności. – Wynikiem przebudowania tej sieci i otrzymania ciepła z Kronospanu będzie to, że mieszkańcy Szczecinka, szczególnie ci, którzy mieszkają w domach wielorodzinnych, w bardzo zauważalny sposób obniżą koszty codziennego życia. Będą mieli prawie darmową, ciepłą wodę w kranach, będą mieli znacznie obniżone rachunki za ciepło, za ogrzewanie ich mieszkań – zapowiada włodarz miasta. Na konkretne wyliczenia trzeba jednak poczekać. Ostateczne ceny będą zależały między innymi od kosztów modernizacji sieci, pozyskanego finansowania oraz taryf zatwierdzanych przez Urząd Regulacji Energetyki.
Aby ciepło z zakładu Kronospan mogło trafić do odbiorców, konieczna będzie gruntowna modernizacja miejskiej infrastruktury. Obecnie sieć ciepłownicza nie jest przygotowana do funkcjonowania w planowanym układzie. – To po prostu będzie rewolucja w sieciach. Musimy wybudować około 10 kilometrów nowych sieci, przebudować, zwiększać średnice. Mamy oczywiście na to opracowaną koncepcję. Po naszej stronie jest rząd inwestycji, to jest kwota około 30 milionów złotych – wyjaśnia Marek Szabałowski, prezes Miejskiej Energetyki Cieplnej w Szczecinku. Prace mają obejmować między innymi połączenie istniejących ciepłociągów, dostosowanie ich przepustowości oraz budowę połączenia z zakładem Kronospan, w tym przejścia pod torami kolejowymi. MEC zamierza ubiegać się o dofinansowanie ze środków przeznaczonych na transformację energetyczną. Podpisany list intencyjny umożliwia rozpoczęcie przygotowań projektowych i finansowych.
Planowana elektrociepłownia ma docelowo zastąpić trzy kotły funkcjonujące na terenie Kronospanu oraz trzy miejskie ciepłownie węglowe. W praktyce oznaczałoby to odejście od spalania miału węglowego jako podstawowego źródła ciepła w miejskim systemie. Prezes MEC zaznacza jednak, że dotychczasowe kotłownie mogą pozostać w zimnej rezerwie, zapewniając bezpieczeństwo dostaw w sytuacjach awaryjnych. Według założeń przedstawionych przez inwestora nowy system mógłby ograniczyć łączną emisję tlenków azotu o 69,5 proc., tlenków siarki o 67,2 proc., a pyłów PM10 i PM2,5 nawet o 93,6 proc. Są to wartości prognozowane, które będą podlegały weryfikacji podczas postępowania środowiskowego.
Krzysztof Aleksandrowicz, członek zarządu Kronospan Polska, podkreśla, że zastosowanie kogeneracji pozwala znacznie efektywniej wykorzystywać paliwo. Według przedstawionych założeń sprawność energetyczna takiego procesu może sięgać niemal 90 proc., podczas gdy przy oddzielnej produkcji samej energii elektrycznej jest znacznie niższa. Instalacja ma zostać wyposażona w system ciągłego monitorowania emisji, a wyniki pomiarów mają być publicznie dostępne.
Nowa elektrociepłownia ma wykorzystywać biomasę oraz RDF, czyli odpowiednio przygotowaną, wysokoenergetyczną frakcję odpadów pozostałych po sortowaniu, która nie nadaje się do tradycyjnego recyklingu. Paliwo będzie przygotowywane poza Szczecinkiem i dostarczane przede wszystkim transportem kolejowym. Przewidziano również transport ciężarówkami, z wykorzystaniem obwodnicy miasta. RDF ma być przechowywany w zamkniętej hali, a powietrze z jej wnętrza kierowane do procesu spalania, co według inwestora ma ograniczać uciążliwości zapachowe i pylenie. Burmistrz wskazuje również na możliwość zmniejszenia kosztów zagospodarowania odpadów komunalnych, co w przyszłości mogłoby przełożyć się na opłaty ponoszone przez mieszkańców. Na razie nie przedstawiono jednak konkretnych kalkulacji takich oszczędności.
Podczas spotkania powrócił także pomysł rozbudowy miejskiego basenu i stworzenia kompleksu basenów zewnętrznych, wykorzystujących ciepło z elektrociepłowni. – Możemy stworzyć termy szczecineckie, czyli rozbudować nasz basen. Dzisiaj paradoksalnym problemem jest to, że Kronospan chciałby, żebyśmy my tego ciepła odbierali więcej, niż my jesteśmy w stanie de facto odebrać – mówił Jerzy Hardie-Douglas. Zdaniem burmistrza nadwyżki energii cieplnej mogłyby zostać wykorzystane do stworzenia nowej atrakcji turystycznej, przyciągającej odwiedzających także spoza regionu. Na obecnym etapie jest to jednak koncepcja, a nie zatwierdzona inwestycja.
Przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia konieczne będzie uzyskanie odpowiednich decyzji administracyjnych, w tym środowiskowych. Zapowiedziano również konsultacje społeczne, podczas których mieszkańcy będą mogli zgłaszać pytania i uwagi dotyczące planowanej elektrociepłowni. Miasto ma koordynować współpracę, Kronospan odpowiadać za przygotowanie źródła ciepła, natomiast MEC za modernizację miejskiej infrastruktury oraz organizację odbioru i dystrybucji energii cieplnej.
Podpisanie listu intencyjnego otwiera zatem kolejny etap przygotowań do przedsięwzięcia, które w przypadku realizacji może zasadniczo zmienić sposób ogrzewania Szczecinka. Na razie nie wskazano jednak wiążącego terminu uruchomienia elektrociepłowni ani rozpoczęcia dostaw ciepła do mieszkańców.
















