W kolejnym odcinku ratuszowego kącika historycznego zobaczymy po raz kolejny sporą dawkę nostalgii na archiwalnych zdjęciach dawnego Szczecinka.
Ścigając wspomnienia sięgamy dziś głównie do archiwum zdjęć nieżyjącego już fotografa Henryka Zdona. Przez kilkadziesiąt lat uwieczniał obrazy Szczecinka i jego mieszkańców.
Galerię otwieramy serią zdjęć z osiedla Kopernika. To kilkanaście spółdzielczych bloków zbudowanych na przełomie lat 60. i 70. XX wieku między ulicami Kopernika, Spółdzielczą i Słowiańską. Obok osiedla Mierosławskiego (w oficjalnej nomenklaturze imienia PKWN – Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego – quasi rządu w roku 1944 narządzonego przez Sowietów) w zachodniej części Szczecinka. Notabene i tu i tam stawiano m.in. bloki z klatką schodową „studnią” i wewnętrzną galerią schodów. Dość specyficzne budownictwo.
Osiedle Kopernika – nazwa pochodzi od nazwy ulicy – pierwsze w powojennym Szczecinku było zaprojektowane spójnie, dziś powiedzielibyśmy z głową. Obok ulokowano pawilony ze sklepami, pocztą, przychodnią, punktami usługowymi i spółdzielczą administracją. Całość miała obsłużyć około 3 tysięcy mieszkańców, bo na tyle osiedle przewidziano.
Szkoła już stała: w roku 1961 ruszyła po sąsiedzku Szkoła Podstawowa nr 6, jedna z tzw. „tysiąclatek”, czyli szkół zbudowanych w całej Polsce w dekadzie przed jubileuszem Tysiąclecia Państwa Polskiego w roku 1966. Znowu musimy zrobić wtręt historyczny: hasło „tysiąc szkół na Tysiąclecie Państwa Polskiego” rzuciła Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, a konkretnie jej I sekretarz Władysław Gomułka. W założeniu akcja miała przyćmić kościelne obchody milenium Chrztu Polski, ale cel był zacny: kraj przeżywał powojenny boom demograficzny i szkół dla rosnącej rzeczy uczniów dramatycznie brakowało, klasy były przepełnione, uczono się na dwie zmiany.
Sama „szóstka” miała nowoczesną zabudowę, większość pracowni ulokowano w parterowych pawilonach. Szkoła istnieje do dziś, niedawno doczekała się nowej hali sportowej i wciąż uczęszczają do niej dzieci z pobliskiego osiedla.
Co jeszcze widzimy? Hotel robotniczy Komunalnego Przedsiębiorstwa Budownictwa Specjalnego przy ulicy Wodociągowej (dziś są tu m.in. mieszkania, noclegownia i Środowiskowy Dom Samopomocy Walentynka). Obrazki z centrum Szczecinka – z ulicy Kościuszki przy kamienicy, gdzie znajdowało się obserwatorium Adama Giedrysa, czy plac Wolności (już po zburzeniu Zakładów Przemysłu Terenowego – dziś stoją tu bloki) z ratuszem w latach 80..
Z późniejszych lat widzimy rozbiórkę hali akrobatów klubu Darzbór (zbudowano ją w latach 50. jako salę na Powiatową Wystawę Rolniczą), czy koszarowiec przy ulicy Polnej mieszczący m.in. bibliotekę garnizonową (obecnie jest tu komenda policji i blok mieszkalny). Czy dumę Szczecinka lat 70., czyli nowoczesny dworzec autobusowy PKS. W czasach PRL autobusy były praktycznie jedynym publicznym środkiem transportu docierającym do wsi i miasteczek. Aktualnie w tym miejscu przy ulicy Kaszubskiej stoi małe osiedle mieszkaniowe wzniesione przez prywatnego developera.
Szczególnej uwadze polecamy jednak emblematyczne zdjęcie grupki młodych ludzi z strojach ludowych zajadającymi się lodami z budki przy ulicy Bohaterów Warszawy. W tle widzimy plac Wolności i parterowy pawilon handlowy, a samą ulicą – dziś deptakiem – jeżdżą samochody. Kolorowa plama w szarym mieście. Zdjęcie datujemy na początek lat 70., a widzimy na nim zapewne członków zespołu ludowego Łany 66 działającego w szkole rolniczej.















Biuro Prasowe i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta














