Ćwierć wieku pracy, determinacji i wiary w to, że można zmieniać rzeczywistość na lepsze. We wtorek, 27 października, Projekt Wiejski Juchowo świętował jubileusz 25-lecia działalności. Była to okazja do wspomnień, podsumowania imponującego dorobku, ale również rozmów o przyszłości. W uroczystości uczestniczyli starosta szczecinecki Krzysztof Lis oraz wicestarosta Daniel Rak.
Projekt Wiejski Juchowo prowadzony przez Fundację im. Stanisława Karłowskiego, to przedsięwzięcie wyjątkowe w skali kraju. Na blisko 1900 hektarach dawnego, podupadłego majątku popegeerowskiego powstało nowoczesne gospodarstwo oparte na zasadach rolnictwa ekologicznego i biodynamicznego. Dziś Juchowo Farm łączy produkcję rolną i hodowlę zwierząt z przetwórstwem żywności, edukacją, ochroną środowiska oraz działalnością społeczną. Funkcjonują tu m.in. serowarnia, piekarnia, młyn i Zakład Aktywności Zawodowej (ZAZ), dający zatrudnienie i możliwość rozwoju osobom z niepełnosprawnościami.
Produkty z Juchowa trafiają do odbiorców w różnych częściach Polski, a samo gospodarstwo stało się rozpoznawalnym przykładem odpowiedzialnego rolnictwa i przedsiębiorczości społecznej.
Jubileusz zgromadził liczne grono przyjaciół i partnerów przedsięwzięcia. Wśród gości znaleźli się przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego, burmistrz Bornego Sulinowa Dorota Chrzanowska, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Małgorzata Kubiak-Horniatko, a także reprezentanci instytucji, organizacji i firm współpracujących z gospodarstwem, w tym Kronospan Polska.
Uroczystość była swoistą podróżą w czasie. Powrócono do początków projektu, trudnych decyzji i wyzwań, z którymi mierzyli się jego twórcy. Nie zabrakło wspomnień o latach ciężkiej pracy, ale też refleksji nad tym, jak wiele udało się osiągnąć i w jakim kierunku Juchowo powinno rozwijać się w kolejnych dekadach.
Szczególnie osobisty charakter miało wystąpienie starosty Krzysztofa Lisa. Jak przyznał, aby uczestniczyć w jubileuszu, musiał przełożyć wiele zaplanowanych spotkań, zwłaszcza tych związanych z intensywnymi przygotowaniami do przyszłorocznego budżetu Powiatu Szczecinekciego. Nie wyobrażał sobie jednak, by mogło go zabraknąć podczas tak ważnej uroczystości.
– Myślę, że nie byłem jedynym, który odłożył dziś wiele swoich spraw, żeby być tutaj, docenić Państwa tytaniczną pracę, oddać Wam należny szacunek i pogratulować tego wyjątkowego jubileuszu – podkreślił.
Starosta zwrócił uwagę na różne wymiary sukcesu Juchowa, stawiając jednocześnie pytanie o ten najważniejszy.
– Co jest Waszym największym sukcesem? Czy zagospodarowanie tych 1900 hektarów ziemi, która kiedyś znajdowała się w zupełnie innym stanie, a dziś jest tak znakomicie prowadzona? Czy rozwój rolnictwa biodynamicznego? A może pokazanie, że można z powodzeniem hodować bydło, wytwarzać doskonałe produkty i docierać z nimi do odbiorców w całej Polsce? To wszystko jest imponujące. Ale dla mnie największą wartością jest coś jeszcze – zmiana mentalności ludzi – mówił starosta.
Jak zaznaczył, prawdziwy sukces przedsięwzięcia nie ogranicza się do wyników gospodarczych, odnowionych budynków czy zagospodarowanych pól. To przede wszystkim przywrócenie ludziom poczucia sprawczości, godności i wiary we własne możliwości.
– Pamiętajmy, że mówimy o miejscu, w którym kiedyś funkcjonował PGR. Dziś około 160 osób ma tutaj swoje miejsce pracy, może czuć się potrzebnych, ważnych i współodpowiedzialnych za to, co wspólnie tworzycie. Szczególnie cenne jest to, że tę szansę otrzymują również osoby z niepełnosprawnościami. One nie są tutaj gdzieś z boku. Są częścią Waszej wspólnoty, pracują, rozwijają się i wiedzą, że ich praca ma sens. I właśnie to uważam za Wasz największy sukces i najcenniejszy kapitał – ludzi – podkreślił starosta.
Nie zabrakło również symbolicznego gestu. Starosta zauważył, że nawet osoby obdarzone niezwykłą determinacją, konsekwencją i empatią potrzebują czasem jeszcze jednego – odrobiny szczęścia. Dlatego podarował członkom zarządu pamiątkowe tabliczki z wkomponowanymi podkowami, które, jak zaznaczył, sam znalazł. Każda była inna, tak jak niepowtarzalna jest historia Juchowa.
Upominki ozdobiono słowami przypisywanymi prezydentowi Stanów Zjednoczonych Franklinowi D. Rooseveltowi:
„Ludzie pracujący razem jako jedna grupa mogą dokonać rzeczy, o których żadnemu z nich z osobna nawet się nie śniło”.
Po wystąpieniu starosta Krzysztof Lis i wicestarosta Daniel Rak wręczyli gospodarzom jubileuszu kwiaty oraz przekazali gratulacje i życzenia kolejnych lat pomyślnego rozwoju.
W dalszej części spotkania przewidziano zwiedzanie gospodarstwa oraz poczęstunek, będący okazją do mniej formalnych rozmów i wspomnień.
Historia Juchowa pokazuje, że największą zmianę można dostrzec nie tylko w krajobrazie, ale przede wszystkim w życiu ludzi. I właśnie to jest najpiękniejszym świadectwem minionych 25 lat.


























Tekst i foto: Starostwo Powiatowe w Szczecinku – Piotr Rozmus














