Borne Sulinowo postanowiło przypomnieć kulinarną tradycję miasta i okolic. Podczas pierwszego Festiwalu Uchy (czyli borneńskiej zupy rybnej) mieszkańcy oraz zaproszeni goście mogli spróbować potrawy, której historia sięga czasów sprzed powstania współczesnego Bornego Sulinowa. Organizatorzy chcą, aby zupa stała się rozpoznawalnym produktem regionalnym.
Główną atrakcją wydarzenia była degustacja uchy, czyli tradycyjnej zupy rybnej, której recepturę próbowano odtworzyć na podstawie wspomnień mieszkańców. Jak podkreślali organizatorzy, potrawa była przygotowywana na tych terenach przez kolejne pokolenia, a jej historia łączy wpływy kuchni niemieckiej, rosyjskiej i polskiej. Przed festiwalem przeprowadzono rozmowy z osobami pamiętającymi dawne kulinarne zwyczaje Bornego Sulinowa i okolicznych miejscowości. Zebrane informacje posłużyły kucharzom do odtworzenia charakterystycznego smaku zupy, którą następnie wspólnie przygotowano na potrzeby wydarzenia.
Oprócz degustacji odbył się konkurs kulinarny na najsmaczniejszą potrawę rybną. Swoje umiejętności prezentowali uczestnicy wydarzenia, a o wyborze najlepszej potrawy decydowała komisja konkursowa. W festiwalu uczestniczyli przedstawiciele stowarzyszeń, kół gospodyń wiejskich, mieszkańcy oraz zaproszeni goście. Organizatorzy mają jednak znacznie ambitniejsze plany niż jednorazowe spotkanie przy wspólnym stole. Chcą, aby borna zupa rybna ucha została oficjalnie wyróżniona jako produkt regionalny, stanowiący jeden z kulinarnych symboli Bornego Sulinowa. W tym celu zamierzają zabiegać o wsparcie samorządu i odpowiednie potwierdzenie regionalnego charakteru potrawy.
Pierwsza edycja ma być również początkiem cyklicznego wydarzenia. Organizatorzy zapowiadają, że przyszłoroczny festiwal mógłby potrwać aż trzy dni. Według przedstawionej wstepnie koncepcji piątek miałby upłynąć na łowieniu ryb, sobota na ich czyszczeniu, a niedziela na gotowaniu zupy. Niewykluczone więc, że Borne Sulinowo, znane przede wszystkim ze swojej niezwykłej historii, zyska również własną kulinarną wizytówkę.














