W sobotę Borne Sulinowo stało się biało-czerwonym sercem Polski. To właśnie tutaj, Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, w mieście o niezwykłej historii, doszło do spektakularnego wydarzenia – oficjalnego bicia rekordu na najdłuższą flagę państwową. Wynik? Imponujące 3055 metrów, które na zawsze wpisały się w kroniki regionu.
Gigantyczna wstęga przez całe miasto
Punktualnie w świąteczne południe, ulice Bornego Sulinowa wypełniły się tysiącami ludzi gotowych do podjęcia tego historycznego wyzwania. Rozwinięcie flagi o długości ponad trzech kilometrów wymagało nie tylko precyzyjnej logistyki, ale przede wszystkim ogromnej współpracy. Biało-czerwone płótno ciągnęło się wzdłuż głównych arterii, tworząc z lotu ptaka widok, który zapierał dech w piersiach.
Wspólny sukces tysięcy uczestników
Sukcesu nie mierzy się jednak tylko w metrach, ale i w liczbie rąk, które tę flagę podtrzymywały. W wydarzeniu wzięło udział kilka tysięcy osób – mieszkańców, turystów, harcerzy oraz przedstawicieli służb mundurowych.
- Poczucie wspólnoty: Każdy uczestnik trzymający fragment flagi stał się częścią żywego symbolu jedności.
- Logistyczny majstersztyk: Koordynacja tak długiego marszu była ogromnym wyzwaniem dla organizatorów, któremu podołano wzorowo.
- Emocje: Radosna atmosfera i wspólne odśpiewanie hymnu podkreśliły rangę 2 maja jako święta radosnego patriotyzmu.
Symbolika miejsca
Borne Sulinowo to miejsce szczególne – miasto, które przez lata było bazą wojskową, dziś staje się symbolem otwartości i polskiej tożsamości. Rozwinięcie 3055 metrów flagi właśnie tutaj ma wymiar symboliczny, pokazując nową, cywilną twarz tego niezwykłego zakątka Pomorza Zachodniego.
Rekord pobity
Rekordowe 3055 metrów to wynik, który stawia poprzeczkę bardzo wysoko. Borne Sulinowo udowodniło, że dzięki determinacji i wspólnej pracy można zorganizować wydarzenie na skalę ogólnopolską, które łączy pokolenia i w piękny sposób celebruje Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej.














